My ultimate SPRING look // SHOPPING LIST //

MASSIMO DUTTI, Moda, ZARA

Nie jest moją mocną stroną. W zasadzie to nie takie delikatne nadużycie, bowiem jest ona jedną z najsłabszych. Zawsze była, a wybitnej poprawy, z biegiem lat, nie odnotowałam. Cierpliwość. O niej rzecz jasna mowa, a właściwie o wyjątku potwierdzającym regułę jej braku. Skutki braku cierpliwości doskwierają mi w wielu aspektach życia, nawet tych najbardziej trywialnych. Jako, że nie chcę narazić Was na przedpołudniowe poniedziałkowe przesilenie – skupię się właśnie na nich! W tej niewyszukanej grupie błahostek jest taka, która niemiłosiernie mnie irytuje. ZAKUPY. Generalnie za nimi nie przepadam, ale modą wprost się pasjonuję. Paradoks to moje drugie imię? Zdecydowanie! Kiedy więc znajdę już rzecz, która odpowiada mi pod względem wizualnym i jakościowym – nie ma siły, która odwiedzie mnie od dokonania zakupu. Często nie zastanawiam się nad tym, czy może ona, w bliższej bądź dalszej perspektywie czasowej, zostać przeceniona. Jako, że moje zakupy są sporadyczne, a przy tym bardzo przemyślane – jak najbardziej mogę sobie na to pozwolić. Rzadko, bo rzadko, ale czasem ma jednak miejsce wyjątek od opisanej reguły. Nie omieszkam się nim więc pochwalić, a przy tym zaprezentować my ultimate SPRING look // SHOPPING LIST //. Doskonałym dopełnieniem wiosennego look’u będzie nowa torebka, której zakup planuję. Pewne jest jednak tylko jedno, iż będzie to 1 z poniższych 10 ↓↓↓

It is not my strong point. In principle, it is not such a delicate abuse, because it is one of the weakest. It has always been, and I have not noticed a remarkable improvement over the years. Patience. Of course, we are talking about it, or rather an exception confirming the rule of its absence. The effects of lack of patience make me suffer in many aspects of life, even the most trivial ones. As I do not want to expose you to the early Monday solstice – I will focus on them! In this unsophisticated group the trifle is one that irritates me unmercifully. SHOPPING. Generally, I do not like them too much, but I’m passionate about fashion. Paradox is my second name? Definitely! So when I find an item that suits me in terms of visual and quality – there is no strength that will drive me away from making a purchase. I often do not think about whether it may be overrated in the near or longer term. As my shopping is sporadic and very thoughtful – I can afford it as much as I can. Rarely, because it is rare, but sometimes there is an exception to the rule described. I will not fail to praise it, and at the same time present my ultimate SPRING look // SHOPPING LIST //. A perfect complement to the spring look will be a new handbag, which I plan to buy. However, one thing is  for sure – that it will be one of the following 10 ↓↓↓.

My Ultimate SPRING Look - Bag inpiration

Wraz z początkiem nowego roku, nie poddałam się charakterystycznemu dla wielu, szaleństwu wszechobecnych przecen. Nie oznacza to jednak, że żadna z rzeczy, dostępnych w ramach nowych kolekcji, nie wpadła mi w oko. Wręcz przeciwnie. Doskonale wiecie, że butik Massimo Dutti, jest na mojej liście „guilty pleasures”. W ogóle nie powinnam więc przekraczać jego progu, ale trudno mi z tym walczyć. Finał jest zazwyczaj bardzo podobny. Wchodzę, znajduję coś, w czym z miejsca się zakochuję, a później rozmawiam z aniołkiem, próbując przekonać go, że diabełek ma rację. Przez ostatnie tygodnie ten pierwszy wygrywał, a ja poznawałam tajniki, a raczej granice swej cierpliwości. Na szali był płaszcz w 73% wykonany z wełny, w cudownym odcieniu butelkowej zieleni z nowej kolekcji Massimo Dutti. Prosty krój, z klasycznym kołnierzem, patką zapinaną na zatrzask i smaczkiem w postaci raglanowych rękawów. Przymierzając go, kołysałam biodrem i w myślach śpiewałam „oh, I need YOU in my life”. // * Po jej opuszczeniu i spotkaniu się wzrokiem z ekspedientką sklepu – nie byłam jednak już taka pewna czy śpiewałam tylko w myślach … // Any way! W osiągnięciu pełni szczęścia przeszkodziła mi cena. 999,00pln. Adekwatna do jakości, ale nie przeznaczenia. Jest on bowiem cieniutki, co czyni go idealnym w sezonie wiosennym, letnim czy jesiennym, ale szereguje w linii z kardiganami, nie płaszczami. Używając niewielkich, zgromadzonych pokładów cierpliwości opierałam się przez długie tygodnie, aż zajrzałam na stronę i moim oczom ukazała się nowa, cuuudowna cena – 499,00pln. Mimo, iż dobiegała godzina 2.00 (w nocy, hellooo!) zaśpiewałam na całe gardło „oh, I need YOU in my life” i chwyciłam za kartę kredytową. Teraz apeluję o rychłą poprawę pogody, bowiem my ultimate SPRING look jest kompletny! Ze względu na niezwykle uniwersalny charakter, z powodzeniem, na jego bazie, mogę tworzyć zarówno codzienne stylizacja z nutką elegancji, ale i te totalnie sportowe. 

With the beginning of the new year, I did not give in to the ubiquitous markdowns characteristic of many madness. This does not mean, however, that none of the things available in the new collections caught my eye. On the contrary. You know very well that Massimo Dutti boutique is on my list of „guilty pleasures”. In general, I should not exceed its threshold, but it is difficult to fight it. The final is usually very similar. I go in, find something that I fall in love with, and then I talk with an angel trying to convince him that the devil is right. Over the last weeks, the first one was winning, and I got to know the secrets, or rather the limits of my patience. The coat was 73% wool, in a wonderful shade of bottled green from the new Massimo Dutti collection. Simple cut, with a classic collar, flap fastened with a snap and flavor in the form of raglan sleeves. I swayed with my hip and in my mind sang „oh, I need YOU in my life”. // * After leaving her and meeting her eyes with a shop clerk – I was not so sure if I was just singing in my mind … // Any way! In reaching happiness I was disturbed by the price. 999,00pln. Adequate to the quality, but not the destination. It is very thin, which makes it perfect in the spring, summer or autumn season, but it ranks in line with the cardigans, not the coats. Using small patches of patience I resisted for weeks until I looked at the site and a new, unequivocal price appeared – 499.00 PLN. Although it was 2 o’clock (at night, hellooo!), I sang „oh, I need YOU in my life” and grabbed my credit card. Now, I appeal for the imminent improvement of the weather, because my ultimate SPRING look is complete! Due to the extremely universal nature, I can create both everyday stylizations with a touch of elegance and totally sporting ones on its basis.

My Ultimate SPRING Look 1

My Ultimate SPRING Look 2

My Ultimate SPRING Look 3

WOOL COAT in a bottled green shade (Massimo Dutti) + sweater with braid weave (Massimo Dutti) + mom jeans with stripes (Zara) + leather heels with an open heel (Zara) or leather slippers with fur (Gucci) + small leather soho bag (Gucci) + lipstick in Urban Safari (L′oréal x Balmain) + a hint of Orchid Soleil Edp (Tom Ford), which is a perfect „no budget” ultimate CASUAL spring look. 

WOOL COAT in a bottled green shade (Massimo Dutti) + sweater made with a diagonal stitch (Zara) + mom jeans with stripes (Zara) + leather heels with an open heel (Zara) or leather loafers with a chain (Zara) + medium one-color bag (Zara) + lipstick in Liberation (L′oréal x Balmain) + a coat of beige nailpolish in 03 (Golden Rose),  which is a perfect „low budget” ultimate CASUAL spring look. 

My Ultimate SPRING Look 4

My Ultimate SPRING Look 5

My Ultimate SPRING Look 6

WOOL COAT in a bottled green shade (Massimo Dutti) + embellished cotton-blend sweatshirt (Stella McCartney) + mom jeans with stripes (Zara) + combined materials trainers (Massimo Dutti) + mini leather marmont bag (Gucci) + lipstick in Urban Safari or Liberation (L′oréal x Balmain) + a hint of La vie est belle eclat Edt (Lancôme) or Amber&Argan Body Mist (Bath&Body Works), which is a perfect „no budget” ultimate SPORTY spring look. 

WOOL COAT in a bottled green shade (Massimo Dutti) + cotton sweatshirt (H&M) + shirt with patches (Zara) + mom jeans with stripes (Zara) + combined materials trainers (Massimo Dutti) + small leather bag on a gold chain (Sabrina Pilewicz) + lipstick in Desert Sand or Royal Pink (Wibo) + a hint of Amber&Argan Body Mist (Bath&Body Works), which is a perfect „low budget” ultimate SPORTY spring look. 

My Ultimate SPRING Look

Tak prezentuje się my ultimate SPRING look ♥︎  wydaniu codziennym oraz sportowym.

Jesteście na TAK czy NIE?

Który z zestawów (1 / 2 / 3 / 4) najbardziej przypadł Wam do gustu?

Czy któraś z zaprezentowanych rzeczy skradła Wasze ♥︎ na tyle, aby dołączyła do Waszej szafy?

Cudownego tygodnia!

♥︎

POST NIE JEST SPONSOROWANY.

✤✤✤

This is how my ultimate SPRING look ♥ ︎ looks like in casual and sporty vibe.

Are you on YES or NOT?

Which of the (1/2/3/4) sets you liked the most?

Did any of the presented stuff stole your ♥ enough to join your closet? 

Enjoy your week GIRLS!

POST is NOT SPONSORED.

There are no comments, add yours