NOWE LOVE ➤ Golden Rose Style Liner Metallic w odcieniu 02

Polecam, Uroda

Heeej kochani!

Półtora roku temu, korzystając z poświątecznych wyprzedaży w Perfumerii Sephora, sprawiłam sobie piękny złoty eyeliner. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że na kolejne kilkanaście miesięcy, stanie się on moim absolutnym ulubieńcem. Long-lasting eyeliner w odcieniu 05 metallic gold zawładnął moim makijażem. Był kosmetykiem do podkreślania oczu, po który sięgałam najczęściej. I to odruchowo, gdyż wielokrotnie złapałam się na tym, że nawet nie rozważałam wyboru innego produktu. Z pewnością nie szukałabym dla niego godnego następcy, gdyby nie fakt, iż cała seria owych eyelinerów została wycofana ze sprzedaży, a jej miejsce zajęła nowa. Nowa, nie zawsze znaczy lepsza, a już z pewnością nie, gdy miejsce Twojego ulubieńca zajmuje coś, co nijak ma się do pierwowzoru. Miesiące mijały, a ja patrzyłam jak aplikator, z dnia na dzień, stawał się coraz mniej nasączony płynnym linerem. Żaden kosmetyk nie jest wieczny, więc i mój ulubiony liner w końcu wyzionął ducha. Na całe szczęście, zanim to się stało, zdążyłam znaleźć dla niego dobrą, jak mi się wydawało, alternatywę. Po kilku nastu użyciach śmiało mogę stwierdzić, iż Golden Rose Style Liner Metallic w odcieniu 02 nie tylko jest dobrym wyborem, ale i idealnym odpowiednikiem mojego ulubieńca z Sephory! Liner z Sephory niesamowicie ceniłam za jego trwałość, łatwość aplikacji (dzięki gąbkowemu aplikatorowi) oraz oczywiście za to jak przepięknie wyglądał na powiekach. Mniejszym powodem do zadowolenia była regularna cena produktu, ustalona na 45zł. W Golden Rose Style Liner Metallic w odcieniu 02, dostrzegam podobne pozytywy, a mogę się nimi cieszyć za 13.90zł. 

Sephora vs Golden Rose 2

Sephora vs Golden Rose 3

Golden Rose Style Liner Metallic to długotrwały tusz do kresek, któremu długi dzień zajęć na uczelni czy w pracy nie jest straszny. Możecie być pewne, że na Waszym oku będzie trwał od momentu aplikacji aż  do demakijażu. Oczywiście kiedy bazą jest odpowiednio przygotowane oko. Aplikacji solo nie ćwiczyłam, gdyż mam tłuste powieki, więc nie wydaje mi się, aby takie zabawy były dobrym pomysłem. Ponadto kolejna cecha, która zasługuje na wyróżnienie to stopień jego krycia. Wielokrotnie spotykałam się z produktami, które do uzyskania jednolitej kreski na oku, wymagały kilku, a nawet kilkunastu pociągnięć pędzelkiem przy linii rzęs. Kto ma się ochotę aż tak wysilać każdego ranka? Zdecydowanie nie ja hahaha:D Nie powiem, że w przypadku linera z Golden Rose piękna kreska powstaje już przy pierwszym pociągnięciu, ale przy 2-3 kolejnych tak się dzieje. Aplikator, mimo iż zupełnie inny niż w sephorowym staruszku, bo złożony z włosków, nie utrudnia aplikacji. Jeśli dołożymy do tego śliczne złote opakowanie, fakt iż w jego wnętrzu znajduje się aż 6,5ml produktu i połączymy to z jego niską ceną (13.90zł) to mamy 5 / 5 i koniec recenzji.

Sephora vs Golden Rose 4

Jeśli tylko lubicie na swych oczach efekt, jaki dają kolorowe linery, to te z Golden Rose Style Liner Metallic śmiało mogę polecić.

Macie już choć jedną sztukę w swojej kosmetyczce?

Miłego dnia!

Buziaki,

Logo CallMeBlondieee

POST NIE JEST SPONSOROWANY, A LINER KUPIONY PRZEZE MNIE.

There are no comments, add yours