#Hair_Care // L'oréal Extraordinary Oil - Magiczna Moc Olejków //

L′OREAL, Uroda

… sorry NOT sorry … lektura dzisiejszego wpisu nie będzie zbiorem „life hack’ów”, dzięki którym w nowy miesiąc wkroczysz z totalnie odmienionymi puklami. Powszechnie uznawane za atrybuty kobiecości cechy, tj. długość czy gęstość włosów, zakodowane są bowiem w DNA każdej z nas! Oczywistym jest fakt, iż wypadkową prowadzonych od lat badań, jest średnie tempo wzrostu włosa, które szacowane jest na +/- 0,33 mm dziennie, co daje nam do centymetra miesięcznie, a w konsekwencji do 12 cm rocznie. Jednak, kiedy mowa o przyroście włosa, kluczowa kwestia to genetyka, a do czynników pobocznych zaliczyć można te wewnętrzne (jak odpowiednio zbilansowana dieta) oraz zewnętrzne (jak warunki klimatyczne). Także gęstość włosów, na którą składa się liczba mieszków włosowych jest zaprogramowana genetycznie. Proces ich kształtowania ma miejsce już w trzecim (!) miesiącu życia płodowego. Z tego tytułu podarować możemy sobie wcieranie specyfików medycznych, produktów kosmetycznych czy mazideł wyprodukowanych w oparciu o tajemną recepturę babci = #it’s_too_late! Nie ubolewajmy zatem nad kwestiami, na które nie mamy wpływu, a do tematu pięknych włosów podejdźmy holistycznie. Sprawmy, aby nasz organizm, dzięki diecie opartej na nieprzetworzonych / bogatych w tzw. „zdrowe tłuszcze” / pochodzących z ekologicznych upraw produktach, funkcjonował na miarę swych możliwości, a stosowane w ramach codziennej rutyny produkty jedynie pogłębiały efekt mocnych, zdrowych i dopieszczonych włosów. Do pielęgnacyjnego rytuału podchodźmy jako świadome konsumentki. Czytajmy o wzbudzających nasze zainteresowanie kosmetykach, sprawdzajmy ich składy, nie podejmując decyzji o kupnie jedynie na podstawie przyciągającej wzrok butelki specyfiku czy zapachu ulatniającego się z jej wnętrza. W oparciu o potrzeby skóry głowy oraz włosów wybierajmy produkty, których nie tylko obietnice zawarte na opakowaniu, ale i same jego składniki stanowią o tym, iż będzie to #perfect_match! Jako posiadaczka wrażliwej skóry głowy w korelacji z baaardzo już długimi i wymagającymi zaawansowanej pielęgnacji włosami (tj. gęstymi, mimo to w swojej średnicy mizernymi / z tendencją do przetłuszczania u nasady i przesuszania na końcach) stawiam na serię L’oréal Magiczna Moc Olejków z Olejkiem Kokosowym 🥥.

❖❖❖

… sorry NOT sorry … today’s post will not be a collection of „life hacks”, thanks to which you will enter the new month with completely changed hairstyle. Traits commonly recognized as femininity attributes, i.e. length or thickness of hair, are encoded in the DNA of each one of us! It is obvious that the result of research conducted for years is the average rate of hair growth, which is estimated at +/- 0.33 mm per day, which gives us up to a centimeter per month, and consequently up to 12 cm per year. However, when talking about hair growth, the key issue is genetics, and the secondary factors include internal (such as a well-balanced diet) and external (such as climatic conditions). Also, the hair density, which consists of the number of hair follicles, is genetically programmed. The process of shaping them takes place already in the third (!) month of fetal life. For this reason, we can give ourselves up rubbing in medical specifics, cosmetic products or liniment produced on the basis of grandma’s secret recipe = #it’s_too_late! So let’s not regret the issues that we have no control over, and the subject of the use of holistically suspicious hair. Let’s make our body, thanks to a diet based on unprocessed / rich in so-called „healthy fats” / products used with organic farming, worked to the best of their abilities, possibilities and products used as part of daily routine only deepened the effect of strong, healthy and well-groomed hair. Let us approach the caring ritual as conscious consumers. Let’s read about provoking our cosmetic products, proven, their compositions, not making decisions to buy only on the basis of attracting the eyes of specific bottles or the smell escaping from its interior. In order to take into account the needs of the scalp and hair, we choose products that are not only promises made on the package, but also the same ingredients are made that it will be #perfect_match! As a sensitive scalp owner in combination with very looong hair and requiring advanced care (i.e. dense, yet inefficient / with a tendency to oily at the roots and drying at the ends) I focus on the L’oréal Extraordinary Oil series, based on the beneficial features of coconut oil 🥥. 

#Hair_Care :: L'oréal Extraordinary Oil 101

#Hair_Care :: L'oréal Extraordinary Oil 104

#Hair_Care :: L'oréal Extraordinary Oil 103

#Hair_Care :: L'oréal Extraordinary Oil 102

Olej kokosowy zaliczany do żywności superfoods (grupy produktów naturalnych / nieprzetworzonych / cechujących się wysoką zawartością cennych dla organizmu substancji odżywczych) to jeden z moich absolutnych faworytów w kuchni, a także w pielęgnacji twarzy, ciała oraz włosów. O jego walorach, rozpieszczających kubki smakowe, wiele mówić nie trzeba! Za to mało kto wie, że dzięki zawartości kwasów MCT metabolizowany jest bez użycia insuliny, co szalenie jest ważne dla (niestety!) stale rosnącej grupy diabetyków w naszym kraju. To istotne info także dla tych z nas, którym w biodrach odłożyło się ciut więcej, aniżeli byśmy chciały! Dzięki metabolizowaniu owych kwasów w wątrobie, wzrasta tempo metabolizmu, a to jest równoznaczne z uzyskaniem większej kontroli nad masą ciała. WIN = WIN? Z odtrąbieniem sukcesu wstrzymajmy się jeszcze przez chwilę, bowiem największe walory oleju kokosowego dopiero zagoszczą na tapecie! Jego bakteriobójcze, nawilżające i wygładzające właściwości sprawiają, iż wraz z sokiem z liści aloesu oraz masłem shea, stanowi on moje pielęgnacyjne #TOP3 darów natury. Cudownie nawilża, odżywia i dociąża włosy, domyka ich łuski, dzięki czemu stają się wygładzone i lśniące. Dzięki swym kojącym przymiotom, przyczynia się do zmniejszenia przesuszenia oraz wrażliwości delikatnej skóry głowy. Kiedy do powyższych cech dodamy cudowny zapach uzyskujemy składnik, za który szalenie jestem wdzięczna naszej planecie, czerpiąc z niego tym samym garściami!

❖❖❖

Coconut oil is one of my absolute fave in the kitchen, as well as in face, body and hair care. You don’t have to say much about its values, which pamper your taste buds! However, hardly anyone knows that due to the compactness of acids, MCT is metabolized without the use of insulin, which is extremely important for (unfortunately!) a constantly growing group of diabetics in our country. This is also important information for those of us who have a bit more to put on their hips than we would like! By metabolizing these acids in the liver, the metabolism rate increases, which is equivalent to gaining greater control over body weight. WIN = WIN? Let’s stick to the success for a while, because the greatest qualities of coconut oil will just be on board! Its bactericidal, moisturizing and smoothing properties make it together with aloe leaf juice and shea butter, it is my top 3 gifts from nature. Wonderfully moisturizes, nourishes and weighs hair down, closes their cuticles, making them smooth and shiny. Thanks to its soothing qualities, it helps to reduce dryness and sensitivity of the delicate scalp. When we add a wonderful fragrance to the above characteristics, we obtain an ingredient for which I am extremely grateful to our planet, drawing from it with the same handfuls!

#Hair_Care :: L'oréal Extraordinary Oil 105

W oparciu o wyżej przytoczone „achy i ochy” nie powinien dziwić fakt, iż linia L’oréal Magiczna Moc Olejków z Olejkiem Kokosowym stała się ulubieńcem w kategorii drogeryjnych produktów pod szyldem #hair_care ♥︎. Mój pielęgnacyjny rytuał poprzedza soczyste #what_the_fuck(?), mimochodem przeze mnie rzucane (o magicznej 5.30) zerkawszy w łazienkowe lustro. To niezaprzeczalny dowód na to, iż co drugi dzień to właśnie ten dzień, kiedy skóra głowy błaga o umycie, a włosy o dawkę objętości, witalności, ale i odżywienia. Pierwszym krokiem jest ich umycie Lekkim Szamponem Odżywczym z gamy L’oréal Magiczna Moc Olejków z Olejkiem Kokosowym. Specyfik z miejsca pobudza swoim intensywnym, totalnie wpisującym się w moje gusta zapachowe, aromatem. Jako, że to koncentrat – w zagłębieniu dłoni rozcieńczam go wodą i powstałą pianą myję włosy (*1 mycie!), a później masuję skórę głowy (*2 mycie!). Już po odciśnięciu nadmiaru wody, włosy są odczuwalnie mniej porowate, bowiem olej kokosowy sprawia, iż są bardziej nawilżone, a skóra głowy ukojona, ale nie oblepiona nadmiarem produktu. Drugim krokiem pielęgnacyjnej rutyny jest nałożenie odżywczej maski Magiczna Moc Olejków, która niesamowicie wygładza włosy, dociąża je i sprawia, że niesforne kosmyki, które doprowadzają mnie do szału, odchodzą w niepamięć. Już w 5 minut odmienia włosy. Oczywiście nie sprawi, że rozdwojone końcówki zostaną scalone – taki efekt zapewni Wam jedyne ich podcięcie! Zapewni za to efekt tafli wody, gdyż gładkie i wypielęgnowane pasma mają znacznie większą zdolność do odbijania światła. No i ten zapach!!! Trudno o nim nie wspomnieć, kiedy z rana budzi do życia. Totalnie go uwielbiam, a że odrobinę specyfiku stosuję także na osuszone już ręcznikiem końce włosów – zostaje ze mną do kolejnego mycia. Trzeci krok to nowość, o której na ten moment trudno mi wiele napisać. Serum marki The Ordinary – Multi Peptide for Hair Density nakierowane jest na walkę z przerzedzającymi się włosami. Jego kluczowym zadaniem jest zahamowanie wypadania osłabionych włosów, ich wzmocnienie i odżywienie mieszków włosowych. W składzie serum znajdziemy prawdziwą bombę naturalnych ekstraktów, które jednak wymagają czasu, aby ukazać swe dobroczynne właściwości. W związku z czym na pełną recenzję serum zaproszę Was po zużyciu flakonu. Krok kolejny, już czwarty, to wysuszenie włosów przy pomocy suszarki № 1 na świecie, tj. Dyson Supersonic ®. Do tej pory trudno jest uwierzyć mi w to, iż stała się ona bazą mojego włosowego arsenału, bowiem jej cena przyprawia o migrenę stulecia. Darowanemu koniowi jednak nie zagląda się w zęby, pozostało mi jedynie podziękowanie za mega trafiony prezent urodzinowy ♥︎♥︎♥︎. Pewne fakty niemniej są niepodważalne – Dyson Supersonic ® skraca czas suszenia włosów aż o 40%, a prawdopodobieństwo wszczęcia porannej awantury ze strony sąsiada (ze względu na hałas) zminimalizowane jest do zera. To najszybciej i jednocześnie najciszej suszący sprzęt świata. Ostatni, piąty krok pielęgnacyjnego rytuału to zabezpieczenie końców włosów przed panującymi na zewnątrz trudnymi warunkami atmosferycznymi czy urazami mechanicznymi. L’oréal Magiczna Moc Olejków Eliksir Odbudowujący to unikalne połączenie sześciu olejków kwiatowych, tj. olejek z lotosu, rumianku, gardenii tahitańskiej, lnu, maruny oraz róży, które wraz z olejem kokosowym stanowią odbudowującą bombę. Jego nieobciążająca konsystencja sprawia, iż może stosowany być zarówno na wilgotne, jak i suche włosy. Ze względu na osobiste upodobania sięgam po niego, aby jedynie wygładzić wysuszone już na okrągłej szczotce pasma. Niekwestionowana zaleta eliksiru to intensywny, kwiatowy zapach, ale i jedwabistość oraz gładkość włosów, którą im zapewnia. Ceny wszystkich wyżej wymienionych produktów z gamy Magiczna Moc Olejków kształtują się w przedziale 12.79 – 28.99 pln i są warte każdej wydanej na nie złotówki. Ze swojej strony serdecznie ich zakup rekomenduję posiadaczkom długich / pozbawionych objętości / przesuszonych na końcach włosów. Czy będzie to dożywotnia miłość? Zapewne kolejne miesiące wystawią moje uczucia na próbę, więc nie mówię „TAK”, a raczej „OTWARTA NA ZMIANY”, niemniej to na ten moment moja ulubiona linia produktowa, która nie rozbija banku i daje zauważalne efekty pielęgnacyjne. Trzecia już w użyciu butelka szamponu oraz maski, druga zaś kwiatowego eliksiru odbudowująceg nie pozostawia złudzeń = #CmB_Approved! 

❖❖❖

Based on the aforementioned „wows” it should not come as a surprise that the L’oréal Extraordinary Oil line has become a favorite in the category of drugstore products under the banner #hair_care ♥︎. My nurturing ritual is preceded by a juicy #what_the_fuck (?), casually thrown by me (at magical 5.30) peeking into the bathroom mirror. This is undeniable evidence that every other day is the day when the scalp begs for washing, and the hair for a dose of volume, vitality, but also nutrition. The first step is to wash them with Light Nourishing Shampoo from the L’oréal Extraordinary Oil range with Coconut Oil. The specificity of the place stimulates with its intense aroma that totally matches my tastes. As it is a concentrate – in the hollow of my hand, I dilute it with water and foam I wash my hair (* first wash!), And then massage the scalp (* second wash!). Already after squeezing out excess water, the hair is noticeably less porous, because coconut oil makes them more moisturized, and the scalp soothed, but not stuck or loaded with excess product. The second step in the care routine is to put on a mask from Extraordinary Oil range that unbelievably smoothes my hair, weighs it down and makes the unruly, sticking strands that drive me crazy, go into oblivion. Already in 5 minutes it changes the hair, although of course it will not make split ends be merged – this effect will provide you with undercutting them only! It will provide the effect of a water surface, because smooth and manicured strands have a much greater ability to reflect light. And this smell!!! It is hard not to mention – when it wakes up in the morning. I totally adore it, and that I also use a little bit of specificity on towel-dried hair ends – it stays with me for the next washing. The third step is a novelty which at the moment is difficult for me to write much. The Ordinary – Multi Peptide for Hair Density serum is aimed at combating thinning hair. Its key task is to stop weak hair loss, strengthen and nourish hair follicles. In the composition of the serum we will find a real bomb of natural extracts, which, however, take time to show their beneficial properties, so for a full review of the serum I will invite you after using the bottle. The next step, already the fourth one, is drying the hair with the help of the dryer № 1 in the world, i.e. Dyson Supersonic ®. To date, it is difficult to believe that it has become the basis of my hair arsenal, because its price gives a migraine of the century. The donated horse, however, does not look into his teeth, all I have left is a thank you for the amazing b’day present ♥︎♥︎♥︎. Some facts are nevertheless indisputable – Dyson Supersonic ® reduces hair drying time by as much as 40%, and the likelihood of initiating a morning brawl by the neighbor (due to noise) is minimized to zero. It is the fastest and at the same time the quietest drying tool in the world. The last, fifth step of the caring ritual is to protect the ends of the hair against harsh weather conditions or mechanical injuries. L’oréal Extraordinary Oil – The Rebuilding Elixir is a unique combination of six flower oils, i.e. lotus, chamomile, tahitian gardenia, flax, maruna and rose oil, which together with coconut oil are a rebuilding bomb. Its light-weight consistency means that it can be used on both damp and dry hair, although due to personal tastes I reach for it to just smooth the strands already dried on a round brush. The unquestionable advantage of the elixir is the intense, floral fragrance, but also the silkiness and smoothness of the hair it provides them. The prices of all the above-mentioned products from the Magic Power of Oils range are between PLN 12.79 and 28.99 pin and are worth every zloty spent on them. For my part, I heartily recommend their purchase to owners of long / no volume at the roots/ dry at the ends hair. Will it be life love? Probably next months will put my feelings to the test, so I do not say „YES”, but rather „OPEN TO CHANGE”, but at the moment my favorite product line that does not break the bank and gives noticeable care effects. The third bottle of shampoo and mask is already in use, while the second restorative floral serum leaves no illusions = #CmB_Approved!

#Hair_Care :: L'oréal Extraordinary Oil 106

A Twoje #TOP5 w kategorii #hair_care to … ?

Czekam na komentarze i Wasze włosowe #must_have!

Post zrealizowany we współpracy z L’oréal Paris Hair Official (@lorealhair) i jest sponsorowany.

📷 autorstwa @laurenmarshphotography ®

❖❖❖

Your #TOP5 in #hair_care category is … ?

Please, let me know i the comment section below!

Post published in cooperation with L’oréal Paris Hair Official (@lorealhair) & sponsored.

📷 by @laurenmarshphotography ®