GET THAT GLOW! → Golden Rose Creamy Blush & Highlighter Stick ♥︎

GOLDEN ROSE, Marki, Uroda

Heeej kochane!

Choć czasem zdarza się nam zarzekać, że nasze podejście do danych kwestii nigdy, ale to przenigdy nie ulegnie zmianie → wiecie co zwykło się mawiać → tylko krowa nie zmienia zdania! I choć w zwierzęcym świecie byłabym doskonałym połączeniem owej krowy z upartym osłem i dumnym pawiem, muszę przyznać, że i ja dałam się namówić do zmiany swoich przekonań. Co prawda o sukcesie możemy mówić, póki co, tylko na jednym polu → polu kremowych produktów makijażowych. Wzbraniałam się przed nimi jak mogłam i latami opierałam. Mojego zainteresowania nie wzbudziło nawet, tak lansowane, konturowanie twarzy, jej zaróżowienie czy rozświetlenie na mokro. Do czasu! Do czasu zapoznania się z, względnie nowymi, produktami marki Golden Rose → Creamy Blush Stick & Highlighter Stick.

Golden Rose Creamy Blush & Highlighter Stick 2

Golden Rose Creamy Blush & Highlighter Stick 3

Golden Rose Creamy Blush & Highlighter Stick 5

Golden Rose Creamy Blush & Highlighter Stick 4

Golden Rose Creamy Blush Stick & Highlighter Stick to kremowy róż do policzków & rozświetlacz zamknięty w formie zgrabnego sztyftu. Spora, jak na ten typ produktu, gramatura (10.5g /9.5g), a także korzystna cena (19.90zł) sprawiła, że nie byłam w stanie, obok stoiska GR, przejść obojętnie. Stało się wyśmienicie, gdyż oba produkty, mimo nieskrywanej niechęci do całej kategorii, zapowiadają się obiecująco.

Na linię kremowych róży do policzków Golden Rose Creamy Blush Stick składa się aż 6 odcieni. Z dostępnej gamy 101-106, mój wzrok przyciągnął delikatnie łososiowy odcień różu z domieszką koralu (104). Odcień ten momentalnie dodaje skórze promienności i blasku, a także orzeźwiającego rumieńca, tak pożądanego latem. Łatwo się aplikuje i gładko rozprowadza, z tym jednak zastrzeżeniem, że owa bezproblemowość spowodowana jest doborem odpowiedniego narzędzia. Opuszkami palców, a także delikatnie zwilżoną gąbeczką zaaplikować go można w kilkanaście sekund, a uzyskany efekt jest zadowalający. Jeśli jednak z przyzwyczajenia sięgniecie po ulubiony pędzel do różu, a w szczególności ten wykonany z włosia naturalnego, odciśnięcie jego struktury na policzku macie gwarantowane. Zatem odpowiednia aplikacja będzie kluczem do sukcesu i przyczyni się nie tylko do finalnego efektu na policzkach, ale też jego trwałości. A tej Creamy Blush Stick raczej odmówić nie można, choć przyzwyczajona jestem do całodniowej trwałości tego typu produktu, której tu nie uświadczyłam. Czy wyżej wymienione cechy sprawią, iż ta względna nowość w mojej kosmetyczce stanie się niekwestionowanym ulubieńcem? Nie, gdyż do ulubionych róży marki MAC, nadal jej daleko. Przyznaję jednak, że obok różu z Natural Collection (w odcieniu Peach Melba) ten z Golden Rose to jedyny niedrogi produkt, po który z przyjemnością będę sięgać.

♥︎♥︎♥︎ aspirujące do ♥︎♥︎♥︎♥︎ / ♥︎♥︎♥︎♥︎♥︎

Gama kremowych rozświetlaczy Golden Rose Highlighter Stick jest już zdecydowanie bardziej okrojona, gdyż do wyboru mamy jedynie 2 odcienie. To z pozoru spore ograniczenie nie jest natomiast istotne, bowiem 90% kobiet preferuje rozświetlenie w odcieniu szampańskiego złota (01) bądź rozbielonego opalizującego różu (02). Z racji mojej niesamowicie jasnej skóry, która smagnięta słońcem jest nie więcej niż 2 miesiące w roku, mój wybór padł na odcień 02 Bright Pink. Powiem jedno → zawsze staram się, aby moja skóra była wypielęgnowana, gładka i świeża, a nie spotykam się z komplementami na każdym kroku. Wczoraj natomiast, kiedy w planach miałam 3 spotkania, każdy z rozmówców zwrócił uwagę, że moja skóra wręcz promienieje blaskiem. Od osób mi bliskich usłyszałam natomiast, że w końcu zażyłam odpowiedniej dawki snu. Nie ma chyba lepszej rekomendacji dla jakiegokolwiek produktu. Mogę więc wybaczyć to, że nie utrzymuje się on na skórze cały dzień czy fakt, iż zważanie na odpowiedni sposób jego aplikacji jest konieczne. Komplementy zawsze są na TAK i żadna kobieta nie wmówi mi, że ich otrzymywanie nie sprawia, iż nasz dzień staje się odrobinę lepszy! 

♥︎♥︎♥︎♥︎ / ♥︎♥︎♥︎♥︎♥︎

Mimo przyznanych „♥︎” wspomnieć muszę, iż kluczem do sukcesu, kiedy mowa o aplikacji produktów w formie kremu, jest odpowiednie przygotowanie skóry oraz stosowanych narzędzi.

↓↓↓

Produkty w kremowej formie należy aplikować bezpośrednio na skórę bądź na stosowany podkład, bez jego uprzedniego przypudrowania. 

Uprzednie nałożenie pudru może sprawić, iż zaaplikowany kremowy bronzer / róż / rozświetlacz na skórze ulegnie zważeniu. 

W zależności od posiadanego typu cery, a także stosowanego pudru utrwalającego, zaaplikowane kremowe produkty można delikatnie utrwalić, kiedy scalą się już z resztą makijażu. 

Jeśli po aplikacji kremowych produktów dojdziemy do wniosku, że efekt, które zapewniły jest zbyt widoczny, zwilżoną gąbeczką z odrobiną podkładu naprawimy sytuację. 

↓↓↓

Choć ciut więcej z kremowymi produktami jest zabawy, uważam, że jednak warto dać im szansę, gdyż efekt może przerosnąć nasze najśmielsze oczekiwania. 

Golden Rose Creamy Blush & Highlighter Stick 6

Jestem ciekawa czy w Waszej kosmetyczce pojawiły się już kremowe róże i rozświetlacze z Golden Rose bądź innych marek, czy nadal jesteście wierne produktom w tradycyjnej pudrowej formie?

Udanego popołudnia!

Buziaki

♥︎♥︎♥︎

POST NIE JEST SPONSOROWANY.

PRODUKTY ZOSTAŁY KUPIONE PRZEZE MNIE.