Drogeryjny Liner nr 1 ➤ Eveline Celebrities Eyeliner

EVELINE, Uroda

Heeej kochane!

Jak na zdeklarowaną miłośniczkę oszczędzających czas rozwiązań przystało, w swoim makijażu zdecydowanie częściej stawiam na namalowaną eyelinerem kreskę aniżeli fantazyjnie wycieniowaną powiekę. Ta pierwsza jest bowiem doskonałym sposobem na podkreślenie kształtu oka, a jeśli mądrze wybierzemy odcień to także na wydobycie głębi koloru jego tęczówki. Nie bez powodu sięgam po linery w odcieniach turkusu, butelkowej zieleni czy fioletu. Znalezienie tego idealnego to jednak dopiero pierwszy + dla produktu. Abyśmy mogły nadać mu tytuł linera nr 1 w naszej kosmetyczce powinien cechować się także szeregiem innych zalet. Ja korzystaniem ze swojego drogeryjnego nr 1 mogę się cieszyć od dawna, ale jeśli Wy nadal jesteście na etapie poszukiwań to koniecznie musicie Eveline Celebrities Eyeliner dać szansę.

Eveline Celebrities Eyeliner 2

Eveline Celebrities Eyeliner 3

Eveline Celebrities Eyeliner 4

Eveline Celebrities Eyeliner wykazuje wszystkie cechy produktu idealnego. Precyzyjne malowanie kresek ułatwia stworzony z włosia pędzelek. Użyte włosie balansuje pomiędzy twardym, a miękkim, dzięki czemu jego kontrola nie generuje problemów. Aplikację produktu ułatwia także sama jego konsystencja. Jest płynna, ale nie bardzo rzadka, co sprawia, że produkt ma szansę szybko zaschnąć na pożądanym przez nas miejscu. Kolor jest niesamowicie intensywny i napigmentowany. O kilkukrotnym aplikowaniu kosmetyku w jednym miejscu możemy zatem zapomnieć. Z miejsca aplikacji z biegiem dnia nie ruszy się nawet na 1mm. Nie jest produktem wodoodpornym, choć wyśmienitej trwałości odmówić mu nie można. Nie są w stanie pokonać go moje nagminnie łzawiące oczy czy proszące o posmyranie wewnętrzne kąciki. Co ciekawe jego usunięcie nie przedłuża procesu demakijażu. Myślicie, że gdzieś w tej recenzji musi pojawić się kruczek? Może w opakowaniu produktu znajdę zaczepkę lub w jego dostępności czy cenie? Not this time! ♥︎ Opakowanie wykonane jest bardzo schludnie, choć przekonałam się, że pełni siły do jego zakręcenia używać się nie powinno. Tworzywo jak tworzywo – kiedy jest sztuczne zawsze w końcu pęknie. Mimo iż za niecałe 12zł/4ml kupimy go w niemal każdej drogerii to chyba się zgodzimy, że szkoda naszej drogi. 

Jego zakup gorąco polecam każdej lubiącej podkreślone kreską spojrzenie kobiecie. Przetestowałam wszystkie z dostępnych odcieni i możecie mi wierzyć, że nie tylko ten wspaniały fiolet jest godny uwagi. Inne swoją jakością od wysoko postawionej przez niego poprzeczki nie odbiegają ♥︎♥︎♥︎.

Dla mnie to totalny MUST-HAVE a dla Was?

Przyjemnego wieczoru!

Buziaki,

Logo CallMeBlondieee

POST NIE JEST SPONSOROWANY.

EYELINER ZOSTAŁ KUPIONY PRZEZE MNIE.