Czwartkowe spotkanie partnerów w biurze Google i prezenty! :D

Podróże

Witam Was kochane i kochani bardzo serdecznie!

Siedzę otulona kocem, z laptopem na kolanach i piję gorącą herbatę:) Nadrabiam filmiki  nakręcone przez moje ulubienice i z wielką radością skrobię dla Was post o tym, jak miło upłynął mi 12 dzień września, czyli czwartek;)

Kilka tygodni temu otrzymałam maila z zaproszeniem na spotkanie partnerów, dlatego też w kalendarzu zakreśliłam podaną datę i czekałam na szczegóły. Szczegóły nie nadchodziły, więc odpuściłam i byłam pewna, że zbyt późno potwierdziłam swą obecność. Na całe szczęście Gosia, która jest naszym przemiłym opiekunem, nie zapomniała o mnie i na początku tygodnia dostałam info, że czeka na nas w czwartek o 14.00 w warszawskim biurze Google przy ul. Emilii Plater 53.

W czwartek, o nieprzyzwoicie wczesnej porze, wyczołgałam się z łóżka i ruszyłam w stronę stolicy. Po ponad 3 godzinnej podróży byłam już tak głodna, że marzyłam tylko o porządnym drugim śniadaniu! Z pomocą ruszyła mi siostra i podsunęła miejscówkę na śniadanie- Mleczarnię przy ul. Emilii Plater, ulokowaną dosłownie 100m od Złotych Tarasów.  Śniadanie było pyszne, zdrowe, tanie= idealne!

Warszawa-20130912-01112

Z pełnym brzuszkiem ruszyłam załatwić kilka spraw, z którymi musiałam się wyrobić do godz 14, bo nie ma dla mnie nic gorszego niż spóźnienie się!

O 13.45 stawiłam się tu:

Clipboard06

Blog wawa i yt 001

A już 5 minut później zdążyłam otrzymać reprymendę za robienie zdjęć w biurze Google:D, dlatego też pokażę Wam tylko widok z 10 piętra Warsaw Financial Center:

Clipboard02

Od godz. 14.00 do 18.00 fantastycznie spędzałam czas, zbierałam ważne dla mnie informacje i miałam okazję poznać ludzi, którzy tak jak ja czerpią ogromną radość z nagrywania filmów i dzielenia się nimi z widzami. W międzyczasie wsunęłam mini lunch:

Clipboard05

A przed 19 biegłam na pociąg, który był moją ostatnią szansą, aby nie spać na Dworcu Centralnym. Udało się:)

Najlepsze było jeszcze przede mną:D Siedząc wygodnie w przedziale, otworzyłam torebkę i zaczęłam przyglądać się prezentom, które dostałam na spotkaniu… Jak widzicie nie mogłam się oprzeć i musiałam zrobić te zdjęcia:D

Który z prezentów spodobał się Wam najbardziej?

Blog wawa i yt 086

Blog wawa i yt 065

Blog wawa i yt 035

No przyznajcie, że plecaczek wygrał!!! W piątek rano wzięłam się za robienie zdjęć i mini sesję z moimi prezentami, oto efekty:

Clipboard03

Clipboard04

Clipboard07

Wstawanie o 5 rano niesie za sobą ogromne profity, bo do 8 jest jeszcze tyle czasu! Można się powygłupiać, strzelić głupie fotki, pozytywnie naładować  na cały dzień i przede wszystkim nagrać nowy filmik:) Mam nadzieję, że mój post trochę Was rozweselił w ten obrzydliwy dzień:) Dziękuję za czytanie i koniecznie dajcie znać, które zdjęcie podoba się Wam najbardziej! Miłego weekendu kochani:*

Ps. Macie jakieś ciekawe plany na weekend? Moja idealna opcja na sobotę to kocyk, łóżeczko i Mam talent:)

Pozdrawiam,

callmeblondieee

Obraz 105