Torebka DKNY czy MK?

Moda

Witam Was kochane i kochani!

Nie raz juz przyznawałam się, że jestem totalną torebkoholiczką.  W swoich zbiorach mam kilka torebek, co dla jednych może być za dużo, dla innych mało. Na szczęście nie cechuję się umiłowaniem do ilości i nie kupuję byle czego, byle było coś nowego.  Zakup nowej torebki to zawsze u mnie długi proces myślowy, szczególnie jeśli mam operować dużą kwotą. Spokojnie moge powiedzieć, że od pomysłu do zakupu mija zazwyczaj kilka tygodni. Tak jest i tym razem. Znalazłam piękną czarną skórzaną torebkę DKNY. W tym momencie założę się, że krzyczycie: CMB ty zdrajczynio!!!

Wiecie, że moim torebkowym guru jest amerykański projektant Michael Kors. Mam jedną torebkę MK i uważam, że to mój najlepszy zakup w życiu. Torebka po półtora roku codziennego męczenia, wpychania do niej wszystkiego, łącznie z 9letnim przedpotopowym laptopem, wygląda jakbym dopiero co ja kupiła. Dlaczego zatem nie chcę zdecydować się na nową torebkę od MK? Zawsze cenię sobie jakość, ale lubię mieć rzeczy inne od wszystkich. MK w zeszłym roku stał się niesamowicie popularny, co mnie akurat nie cieszy. Nadal jest jeden model i jeden kolor torebki, za którym szaleję i który nie jest aż tak lansowany, więc się nad nim zastanawiam- Medium Sutton Satchel w kolorze szarym ze srebrnymi dodatkami (328$). Poniżej widzicie niebieską ze złotymi, która również bardzo mi się podoba. Biorąc pod uwagę, że torebkę kupiłabym wiosną to byłaby idealna na cieplejsze miesiące. Szczególnie, że jasnych torebek nie posiadam.

MK1

MK2

Wracając do DKNY, którą dojrzałam kilka tygodni temu to Women’s Saffiano Satchel Bag Black R3313015 (1190zł). Ma kształt kuferka, więc nie jest to mój ulubiony model torebki, ale to jak prezentuje się na żywo, wszystko mi wynagradza. Przyda mi się torebka, do której nie będę mogła upchnąć całego domu i taszczyć ze sobą kilogramów zbędnych rzeczy.  Na zdjęciu, które znalazłam w internecie nie wyglada zbyt korzystnie, zostawiam więc swoje foto zrobione w sklepie.

DKNY 1

DKNY 2

zdjęcie

Póki co tylko marzę, ale nie ukrywam, że chciałabym,  aby DKNY albo MK trafiła do mnie w najbliższych miesiącach. Swoje zdanie przedstawiam Wam na świeżo, choć jedną i drugą będą oglądać jeszcze kilka razy przed ewentualnym zakupem.

Co o nich myślicie? Jestem ciekawa, czy któraś z przedstawionych torebek się Wam podoba. Dajcie znać!

Pozdrawiam,

callmeblondieee

cmb1

Ps. Zdjęcia pochodzą ze strony www.michaelkors.com oraz www.rojoshoes.co.uk.