// #santaweek // 3 → Luxury Addict Tag ♥︎

CHANEL, GIORGIO ARMANI, LOUIS VUITTON, MICHAEL KORS, Moda

Kochane ♥︎

Mało kto, a już w szczególności szanowny pan profesor, z którym wątpliwą przyjemnością było przebywanie w auli podczas zajęć z mikroekonomii, uwierzyłby, że na przestrzeni lat stanę się tak obytą z zasadami tegoż przedmiotu osobą. Zabawny jest fakt, iż zgłębianie mechanizmów działania światowej gospodarki, a więc część teoretyczna zbiegła się u mnie z tą praktyczną. Każdy wykładowca wie, że przyswojone wiadomości, należy poprzeć szeregiem umiejętności. To właśnie ich połączenie jest gwarantem sukcesu. Jako pilna studentka, postanowiłam więc złote rady wprowadzić w życie. Tym samym, jeszcze przed dwudziestym rokiem życia, zaczęłam zgłębiać wiedzę z dziedziny dóbr luksusowych, a i na pierwsze zakupy nie trzeba było długo czekać. Na jakie rzeczy postawiłam w pierwszej kolejności? Czy z biegiem lat zmienił się mój stosunek do nich? Czy któryś z poniesionych wydatków okazał się być tym nietrafionym? Jestem przekonana, że niektóre z odpowiedzi na pytania zawarte w Luxury Addict Tag Was zaskoczą ♥︎.

topshop-pants-1

calvin-klein-watch

topshop-pants-2

michael-kors-astrid-bag

topshop-pants-3

Pierwsze dobro marki luksusowej, które kupiłaś to?

Można odnieść wrażenie, że kiedy do naszej kolekcji rzeczy marek selektywnych dołączają nowe pozycje, wspomnienia związane z tym kupionymi przed laty się zacierają. Każdy z nas przywiązuje przecież swoją uwagę do różnych kwestii, jednak z mojej pamięci niuanse związane z dokonanymi transakcjami nie umykają. Doskonale jestem w stanie wymienić dokładne daty, miejsca oraz ceny zakupu wszystkich posiadanych przeze mnie rzeczy. Z tą pierwszą rzecz jasna nie jest inaczej. Do tej pory moje zaciekawienie i wręcz niedowierzanie generuje zakup zegarka marki Calvin Klein. Zegarka na skórzanym pasku w odcieniu głębokiego brązu, z piękną złotą tarczą. Gdybym miała porównać skalę wydatku, który poniosłam, obecnie musiałabym chyba zafundować sobie lot w kosmos! (Proszę nie zacieszać → na stacjach kosmicznych wifi śmiga równie sprawnie, co w moim domu, zatem wolnego od nowych publikacji by nie było!) Niemniejszym szaleństwem wykazałam się, kiedy kilka miesięcy później sprawiłam sobie fantastyczne skórzane spodnie marki Topshop. Marka ta, choć za luksusową nie uchodzi, kilka lat temu serwowała swoim klientom naprawdę luksusowe ceny. Ostatnią rzeczą, o której grzechem byłoby nie wspomnieć to pierwsza torebka z butiku Michael Kors. Model Astrid. Torebka wykonana z czarnej, gładziutkiej skóry, wzbogacona o detale w złotym kolorze. Wszystkie z wymienionych powyżej rzeczy mają wspólny mianownik → mimo swoich lat i setek dni eksploatacji, nadal doskonale mi służą. O swoim uwielbieniu do nich wspominać nie muszę, bowiem w moim ♥︎ dozgonnie będą mościć się w wyjątkowej szufladce.

best-investment-1

best-investment-2

best-investment-3

best-investment-4

best-investment-5

best-investment-6

best-investment-7

best-investment-8

best-investment-9

Które z dóbr postrzegasz jako swoją najlepszą inwestycję?

Określanie dokonanych zakupów przez pryzmat inwestycji, w PL spotyka się z masą kontrowersji. Nierzadko bywa wyśmiewane, szczególnie w kontekście dóbr luksusowych z sektora high fashion. Niemała grupa osób, zakup biżuterii czy też torebki za niebotycznie wysoką kwotę, określa tylko i wyłącznie mianem snobizmu, chęcią zabłyśnięcia w towarzystwie, wyróżnienia się na tle społeczeństwa bądź zaznaczenia swojej pozycji. Zawsze znajdą się osoby, które daną rzecz sprawią sobie z pobudek snobistycznych, przyznaję rację. Jest jednak masa kobiet, która wykazuje się ogromnym zamiłowaniem w kierunku mody, ale i twardo stąpa po ziemi. Ta grupa doskonale rozumie prawa, które rządzą współczesną gospodarką i wykazuje sporą elastyczność w temacie inwestycji. Tak, jak można inwestować w grunty i nieruchomości, podobnie można fundusze swe lokować w zakupie dóbr high fashion. Aby inwestycja okazała się trafna, musi zostać poprzedzona odpowiednią analizą. W zastraszającym tempie rosnące ceny klasycznych modeli torebek domu mody Chanel czy Louis Vuitton, wskazują odpowiedni kierunek myślenia. Sama otrzymałam już kilkanaście propozycji sprzedaży posiadanej Classic Flap Bag od Chanel oraz Speedy od Louis Vuitton. Kobiety zainteresowane ich nabyciem doskonale zdają sobie bowiem sprawę, że cena każdego z tych modeli każdego roku podnoszona jest o stawkę nie mniejszą aniżeli 10%. Doskonałym przykładem jest nabyta przeze mnie na początku 2015 roku Speedy w rozmiarze 30, której cena wyjściowa wzrosła niemal o 1000zł. 

apart-2016-campaign

Którego z dokonanych zakupów żałujesz najbardziej?

Największy niesmak, nieprzerwanie od kilku miesięcy, budzi we mnie jakość otrzymanego od mojego narzeczonego pierścionka marki Apart. Moje odczucia są do tego stopnia negatywne, że nie omieszkam tej kwestii poświęcić osobnej publikacji. Proszę Was jednak o cierpliwość, gdyż już po raz kolejny mój, budzący podziw pod względem wizualnym pierścionek, doskonale wpisujący się w moją estetykę, oddany został do reklamacji. Niestety jego piękny projekt nie znalazł odzwierciedlenia w zadowalającej jakości.

everyone-should-have-1

everyone-should-have-2

everyone-should-have-3

everyone-should-have-4

everyone-should-have-5

Dobro luksusowe, która każda kobieta powinna mieć to?

Absolutnie nie jestem zdania, że współczesna kobieta cokolwiek musi. Żyjemy w wolnym kraju bądź przynajmniej żyjemy takimi pozorami. Za swoją pracę otrzymujemy wynagrodzenie, wobec czego i w dowolny sposób zdobytymi środkami finansowymi możemy dysponować. Nie zawsze to jednak ich brak stanowi powód, dla którego nie sięgamy po rzeczy sygnowane logo projektantów. Są osoby, których metki i logotypy totalnie nie interesują, a czasem wręcz odpychają. Są osoby, które nie chcą płacić za nie krocie, gdyż doskonale zdają sobie sprawę, że znaczna część kwoty do zapłaty, uwarunkowana jest właśnie nim, nie jakością danej rzeczy. Po wtóre są osoby, które po prostu totalnie nie przejawiają zainteresowania światową modą i wcale z tego tytułu ich życie nie jest mniej barwne. Doskonale wiecie, że sama chętnie sięgam po rzeczy z kategorii premium, ale tylko i wyłącznie wtedy, kiedy wygląd danej rzeczy idzie w parze z jej wysoką jakością i późniejsza użytecznością. Dlatego też jeśli mowa o rzeczach, w które warto kupić to z pewnością wymieniłabym trzy dla mnie najważniejsze. Torebka o średnich / dużych gabarytach do codziennego użytku, mniejsza noszona z myślą o popołudniowych i wieczornych wyjściach oraz flakon perfum, dzięki którym czujemy się jak mln $! Typy z mojej garderoby to torebka Louis Vuitton Speedy w rozmiarze 25 lub 30, torebka Michael Kors Jet Set Travel Crossbody w odcieniu Dusty Rose oraz flakon Si EDP sygnowany przez Giorgio Armani. 

gucci-dionysus-bag-1

gucci-dionysus-bag-2

gucci-dionysus-bag-3

gucci-dionysus-bag-4

gucci-dionysus-bag-5

Jaka rzecz jest w Twojej ocenie bardzo popularna, a nie zdobyła Twojego uznania?

Przemijają sezony i lata, a moja odpowiedź jakże uniwersalna! Torebka sezonu, tzw. it bag to model, którego ze względu na popularność nigdy bym sobie nie sprawiła. Z każdego instagramowego konta w tym sezonie czyha na nas Gucci Dionysus!

next-on-my-list-lv-goodies

Jakie pozycje są kolejnymi na Twojej zakupowej liście?

Obecnie, na mojej #tobuylist widnieją 3 pozycje. Pierwszą z nich jest omówiony w ramach wczorajszego wpisu szal Louis Vuitton Monogram Shawl w odcieniu Cappucino ♥︎. Obiekcji co do jego zakupu nie mam absolutnie żadnych. Kolejne dwie pozycje zajmują rzeczy z działu SLG (small leather goods), również z logo LV. Kosmetyczka King Size Toiletry Bag oraz kalendarz Large Ring Agenda Cover. Bez ogródek przyznaję jednak, że nawet mając potwierdzenie niesamowicie wysokiej jakości tych dóbr, po prostu idiotycznym wydaje mi się wydanie na nie ustalonej przez markę kwoty. Nauczona doświadczeniem nie mówię jednak „nigdy”, zobaczymy co przyniosą kolejne miesiące.

♥︎

Jestem ciekawa Waszego podejścia do dóbr luksusowych, a także odpowiedzi na zadane w ramach Luxury Addict Tag pytania!

♥︎

POST NIE JEST SPONSOROWANY.