Nagroda x 4, czyli poznaj co możesz mieć;)

Moda, Uroda

Witam Was kochani bardzo serdecznie;*

Dzisiaj post z serii zachęcających:D Jeśli jeszcze nie wzięliście udziału w rozdaniu z okazji 4 lat CallMeBlondieee na YT (nadal jestem w szoku, że to już 4 lata!!!) to spokojnie, bo czasu jeszcze duuużo, na pewno dacie radę! Do niedzieli 7 września włącznie czekam na Wasze kreatywne odpowiedzi na pytanie konkursowe:

DLACZEGO OGLĄDASZ FILMIKI URODOWE NA YT i CO DAJE CI ICH OGLĄDANIE? 

Na Wasze odpowiedzi czekam w komentarzach pod filmem z rozdaniem, wystarczy kliknąć TU. Z regulaminem możecie zapoznać się w opisie pod filmem.

Część organizacyjna zakończona, przejdźmy do bliższego zaprezentowania nagród. Niespodzianki wybierałam już od dawna, więc mam nadzieję, że choć jedna z tych czterech każdemu z Was się spodobała na tyle, aby wziąć udział w zabawie.

Nagroda nr 1: Czarna torebka TkMaxx

nagroda 111

Jak tylko ją dojrzałam, będąc w TkMaxx w Poznaniu, to mój mężczyzn na bank musiał pomyśleć, że oszalałam. Tzn. bardziej niż normalnie, bo to tego jest przyzwyczajony. Biegałam z nią po sklepie i zacieszałam, bo ta torebka wygląda jak torebki MK. Nie jest to oczywiście podróbka torebki MK, a jedynie inspirowana na twórczości tego projektanta. Cóż, jest po prostu piękna! Czarna, więc bardzo uniwersalna, ale z pazurem, którego dodają jej złote ćwieki. Zapinana na zamek. W środku 2 duże przegródki i kilka małych kieszonek oraz schowków. Możecie nosić ją jak paniusie, czyli na zgięciu ręki (ja tak noszę:D), ale i trzymając za uszy. To nie koniec, bo dołączony jest do niej długi pasek, więc i z przewieszeniem jej na ramieniu nie będziecie miały problemu. Nie za duża, nie za mała, idealna dla każdej dziewczyny czy kobiety. Najlepsze jej podsumowanie zaserwował mój chłopak, który powiedział, że ta torebka jest tak ładna, że na pewno nie oddam jej na konkurs. Dzięki za wiarę we mnie kochanie!

Nagroda nr 2: Paletka do makijażu oczu World Famous Neutrals marki Benefit

nagroda 222

Pamiętacie jak wróciłam w czerwcu z Londynu i w haulu zakupowym wspomniałam o czymś, co udało mi się upolować na lotnisku? Taaak, to tę paletkę miałam na myśli. World Famous Neutrals to paletka zawierająca 4 prasowane cienie oraz 2 cienie w kremie. Call my buff; Kiss me, I’m tipsy; It’s complicated; Gilty pleasure; a także Bithday suit i My two cents to cienie, za pomocą których możecie na oczach wyczarować absolutnie każdy makijaż. Codzienny, czyli delikatny- idealny do szkoły czy pracy, a także ten na wieczorne wyjścia. Patrząc teraz na paletkę mam ochotę wsadzić palucha w cienie, ale to chyba byłaby przeginka:D

Nagroda nr 3: Tusz Collistar Mascara Infinito oraz cień w kremie Maybelline Color Tatoo w odcieniu 40-pernament taupe

nagroda 3

Jeśli pytacie mnie pod filmem jakim tuszem mam pomalowane rzęsy to zawsze na nich gości Collistar Mascara Infinito. Do tej pory nie znalazłam lepszej maskary. Idealnie rozdziela, a przy tym wydłuża, pogrubia, nie rozmazuje się i nie jest upierdliwa w zmywaniu. Nie to nie są żarty, to jest złota piękność marki Collistar. No i nie mogę nie wspomnieć, że jej żywotność naprawdę robi wrażenie. Przy codziennym malowaniu rzęs, jedno pakowanie służy co najmniej 4-5 miesięcy, gdzie inne tusze wyrzucam maksymalnie po 2-3 miesiącach. Kocham ją i mam nadzieję, że jedna z Was również będzie z niej zadowolona. O Color Tatoo chyba też za wiele nie muszę pisać. To mistrz w wypełnianiu brwi. Nasze nowe, lepsze brwi trzymają się cały dzień, albo cały dzień i noc- zależnie od tego jak długi i szalony jest nasz dzień. Można nim uzyskać bardzo mocny efekt, ale i delikatne podkreślenie brwi. Wszystko zależy od tego, co na swojej twarzy preferujecie. Uwielbiam go za chłodny odcień, bo nie ma w moim odczuciu nic gorszego niż rude brwi. Rude brwi u rudych, chłodne brwi u nie rudych hahaha:D Wiecie co mam na myśli;)

Nagroda nr 4: Szminka MAC Candy Yum Yum oraz masełko do ust Nivea Vanilla&Macadamia

nagroda 44

Candy Yum Yum to teraz najgorętsza nazwa pomadki sezonu! Piękna, mocny, wyrazisty róż, który robi wrażenie. Przy tak intensywnym odcieniu na ustach, reszta makijażu może być bardzo symboliczna, a i tak efekt wow pozostanie. Pomadka o matowym wykończeniu wymaga jednak wypielęgnowanych i gładkich ust. Tutaj nie ma lepszego wyboru niż masełko do ust Nivea. Wybrałam to o zapachu Vanilla & Macadamia, dlatego że przez ostatni rok właśnie ono towarzyszyło mi na co dzień i wiem, że to dobry wybór.

Licznik wyrazów wskazuje liczbę grubo ponad 600. To znaczy, że naprawdę krótkie posty to dla mnie wyzwanie. Jeśli ktoś z Was przeżył mój wywód to wielkie gratulacje. A teraz trzymam za Was kciuki! Co prawda zawsze przy rozdaniu mam niedosyt. Mam tylu wspaniałych widzów i czytelników, a może wygrać zaledwie kilka osób. No, ale nic, nikt nie mówi, że życie jest sprawiedliwe, dlatego skopcie mu tyłek, weźcie udział w rozdaniu i dajcie sobie szansę na wygraną.

Pozdrawiam,

Callmeblondieee

dv14

POST NIE JEST SPONSOROWANY, A NAGRODY WYBRANE I KUPIONE PRZEZE MNIE.